Autorką artykułu jest Małgorzata Soporowska Wydawca czasopisma Crystal: www.crystal.org.pl
Zauważa się aktualnie pewien stopień Obecności przejawiającej się jako skoncentrowana uwaga na Teraźniejszości. Człowiek zaczyna być zdolny odczuwać boską esencję życia i istnienie świadomości w każdym stworzeniu. Nasz wymiar składa się z formy i treści. Dotąd dostrzegaliśmy jedynie formę, nie mogąc dotrzeć do treści, do istoty rzeczywistości. Ptaki, drzewa, zwierzęta, kamienie, ludzie wszystko posiada w sobie bezkresną głębię. W niej konstruujemy energetyczne wzorce, których na planie fizycznym nie jesteśmy świadomi. Nasze ciało jest żyjącym polem energii, jeśli umiemy odczuwać wewnętrzne energie, przestajemy utożsamiać się z fizycznością i powoli odchodzimy od identyfikowania się z formą. Dla ego, które utożsamia się jedynie z formą, największym wrogiem jest chwila teraźniejsza. Ego ciągle chce chcieć, pragnie się wyróżniać, sprawować kontrolę, chce na wszystko reagować. Nie cierpi ciszy, spokoju i neutralności. Powstrzymywanie się od reakcji uważa za słabość, choć jest to objaw siły. Gdy czemuś poświęcamy uwagę, stajemy się Obecni, ale jest to rzadkością, bo odrzucamy wszystko, nawet siebie. Uciekamy od teraźniejszości, biegniemy za głosem ego w przeszłość lub przyszłość. A rzeczywistość wymaga byśmy w niej byli naprawdę. Tak lubimy odgrywać role, uwielbiamy dramaty i melodramaty. Puśćmy to. Stańmy się Obecnością, która patrzy, słucha i dotyka. Zrezygnujmy z odgrywania ról. Zacznijmy Być. To w teraźniejszości toczy się gra życia. Jeśli uda nam się nie myśleć, nie wpadać w emocje, czy natychmiastowo reagować, staniemy się świadomą Obecnością, czyli Miłością, która obserwuje i nie ocenia. Nie przejmujmy się tym, co się dzieje, bądźmy zestrojeni z chwilą teraźniejszą, w niej jest wszystko, czego nam trzeba, jej nie można oddzielić od życia. Ego nie potrafi zestroić się z chwilą obecną, czyli z życiem i stawia opór. Gdy rezygnujemy z oporu życie zaczyna nas wspierać. Brak oporu, to potężna siła. Skupiając uwagę na tym, co robimy, doznajemy szczęścia. Każde działanie, w którym jesteśmy Obecni, staje się źródłem radości i zaczynamy żyć z pasją. Istnienie na tej planecie, to jedno z najpiękniejszych doznań. Pozwólmy sobie czuć pełnię ludzkiego doświadczenia, nie ma nic wspanialszego w całym wszechświecie. Wszystko tutaj jest odkrywaniem piękna. Proces przebudzenia rozwija się w zależności od możliwości widzenia piękna. Ciągle dokonujemy wyborów. Od momentu, w którym możemy pokochać siebie, zaczynamy wszystko rozumieć. Jeśli tego nie potrafimy, stajemy się uzależnieni od innych ludzi i zaczynają się dramaty, role, gra, w którą bawimy się zbyt poważnie. Jeśli cię nie ma w chwili teraźniejszej, to gdzie jesteś? Gdzie ma cię odnaleźć życie z wszystkimi swoimi możliwościami, z całym swoim pięknem? Życie, miłość, piękno przychodzi do ciebie w jedynym realnym czasie, w teraźniejszości, puka do twoich drzwi, ale nikogo nie ma w domu. Fizycznie zawsze gdzieś jesteś, można cię znaleźć w różnych miejscach, w których spędzasz czas, ale nie ma w nich twojej świadomej Obecności. Dlatego brakuje ci miłości, piękna i pasji. Najprostszym sposobem bycia Obecnym jest świadomy oddech. Świadomy oddech, to nasze koło ratunkowe. Nie pozwól, by twój świat był wypełniony wszystkim innym prócz ciebie.
Małgorzata Soporowska
|